Minimalizm wśród okularów to niezwykle modny trend. Klasyczne, czarne lub brązowe oprawki na pewno znajdą uznanie wśród introwertyków. Proponujemy także metalowe, cienkie oprawki lub "bezramkowe" czyli tak zwane patentki. Wielu z nas nie lubi się wyróżniać, dlatego przygotowaliśmy ciekawą propozycję - zobaczcie okulary dla nieśmiałych.

Patentki i okulary na żyłce
Patentki zwane również „bezramkowymi” wciąż stanowią rzadki wybór wśród okularników. Nie sposób jednak nie zauważyć, że modele te są bardzo skromne i delikatne. Osoba nosząca patentki bywa często odbierana jako niezwykle inteligentna, opanowana i twardo stąpająca po ziemi. Nic dziwnego, bowiem wielkim miłośnikiem pozbawionych ramek okularów był sam Steve Jobs. Genialny programista nosił je w zestawieniu z czarnym golfem, czyniąc z tych dwóch elementów garderoby swój znak rozpoznawczy. Podobnie mogą być odbierane okulary na żyłce, o których pisaliśmy w poprzednim artykule. Tego typu oprawki są najczęściej jednokolorowe i cienkie, a dzięki swoim właściwościom delikatnie podkreślają kształt twarzy. Co więcej okulary na żyłce są przykładem najbardziej uniwersalnych szkieł okularowych. Posiadają bowiem niezwykłą zdolność współgrania z każdym kształtem twarzy.

Cienkie oprawki
Wykonane zazwyczaj z metalu, cienkie oprawki stały się niedawno niezaprzeczalnym trendem. Jeśli dodamy do tego ogromny wybór kształtów, modele te okażą się bardzo zachęcającą propozycją, również dla nieśmiałych. Bardzo cienkie oprawki świetnie prezentują się w połączeniu z podwójnym mostkiem lub wyrazistym kolorem. Jeśli skłaniamy się jednak ku klasycznym rozwiązaniom, wybierzmy ciemne zimne barwy (granatowy, szary, czarny). Szeroką ofertę cienkich oprawek posiadają w swojej ofercie marki: Rodenstock, Ray-Ban, czy Belutti.

Unikaj oversize'owych modeli
Okulary dla nieśmiałych to na pewno nie modele typu oversize. Rozmiar XXL wymaga bowiem sporo odwagi i nie każdy będzie się w nim dobrze czuł. Jeśli Twoim celem nie jest wyróżnienie się z tłumu wybierz opcje średniej wielkości lub małe okulary. Nieduże owalne, okrągłe lub prostokątne modele, to oferta, która najpewniej zyska Twoją przychylność. Fanką pierwszych z nich jest np. aktorka Meryl Streep, która wygląda w nich niezwykle uroczo.

Okulary, których nie widać
Hitem ostatnich miesięcy są transparentne oprawki, które wielu wydadzą się jednak dość ekstrawaganckim wyborem. Przezroczyste oprawki będą świetnym i modnym dodatkiem, idealnie pasują do jeansowych kreacji, to niezwykle oryginalny dodatek. Jednak dzięki swoim jasnym, półprzezroczystym odcieniom lub zupełnie transparentnym materiałom - oprawki idealnie wpasują się w gusta introwertyków.     Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat transparentnych okularów i obejrzeć propozycje różnych marek, zerknijcie do artykułu
„Okulary, których nie widać. Oprawki transparentne.”