"Naukowo udowodniona ochrona przed promieniami słonecznymi” - tak reklamowano aviatory, w pierwszych latach ich obecności na rynku. „Pilotki” powstały bowiem, jako odpowiedź na potrzeby prężnie rozwijającego się lotnictwa. Duże znaczenie miały również coraz większe osiągnięcia pilotów, którzy zaczęli wzbijać się na coraz bardziej imponujące wysokości.  Czym wyżej się znajdowali, tym trudniej było im wykonywać swoją pracę. Bóle głowy i nudności były jednymi z efektów ekspozycji na intensywne promienie słoneczne.

Pierwsze „pilotki”

W rozwiązaniu problemu pomogła decyzja generała MacCready’ego, który w 1929 roku zlecił firmie Bausch&Lomb wykonanie specjalnych okularów dla sił powietrznych USA. W ten sposób narodziły się aviatory. Pierwsze modele – w przeciwieństwie do późniejszych – posiadały oprawki z tworzywa sztucznego. Kolejne miały już cienkie obramowania z metalu, w takiej formie pozostały do dziś. Poza tą jedną różnicą prekursorskie „pilotki” były podobne do obecnych. Posiadały lekko wypukłe soczewki, aby zapewnić doskonałą ochronę przed promieniami słonecznymi (również tymi padającymi z boku). Ich cechą charakterystyczną były duże oprawki, proste na górze i zwężające się ku dołowi. Aviatory początkowo służyły głównie pilotom, ale od 1936 roku każdy mógł je kupić. W 1937  roku firma Bausch&Lomb dokonała oficjalnej rejestracji okularów pod marką Ray-Ban, której nazwa informuje o ochronie przed słońcem, angielskie słowo "ray" oznacza promień, z kolei "ban" to blokada.

Aviatory dzisiaj

Klasyczne modele aviatorów posiadają szkła ciemnoszare lub zielone. W oryginalnej wersji okulary były bardzo duże. Początkowo aviatory można było zakupić jedynie w wersji przeciwsłonecznej. Aktualnie osoby z wadami wzroku nie pozostają w tyle. Korekcyjne „pilotki” mają w sobie wdzięk, klasę i elegancję. Obecna moda zachowuje tradycyjny zamysł, ale jest też otwarta na nowe kształty i rozmiary. W ofertach sklepów optycznych znajdziemy zarówno klasyczne „pilotki” (w wersji rodem z armii amerykańskiej), jak i zmodyfikowane modele. Spokojnie - zmiany nie są duże. Niektóre – jak Moretti TWM 7376 C4 – są nieco mniejsze od klasycznych. Inne – jak np. William Morris BL026 c2 – mają wyrazistsze i grubsze oprawki. Jeśli natomiast komuś bardziej podoba się płaski dół, może wybrać propozycję marki Ray–Ban. Znacznie poszerzyła się również ilość dostępnych kolorów szkieł. Dziś bez problemu kupimy „pilotki” w kolorze niebieskim, fioletowym, pomarańczowym, czy żółtym. Możliwości jest jednak znacznie więcej. Sprawdź opcje dostępne na KODANO.

Ja chcę!
Jeśli podobają Ci się aviatory, nic nie stoi na przeszkodzie. Pasują do każdego typu twarzy i każdej stylizacji. Spójrzcie na Jennifer Aniston. Aktorka zakłada je zarówno na oficjalne, jak i luźne wyjścia. I zawsze wygląda wspaniale! W "pilotkach" zakochało się także wielu mężczyzn, np. Brad Pitt (o jego modowych upodobaniach pisaliśmy w artykule pt. "Styl gwiazd: Brad Pitt").